Turystyczne Forum Wiedzy

wakacje nad morzem w Polsce

Ustka i okolice

23 lipiec 2013r.

USTKA obowiązków mieszkańców Bierkowa należało utrzymywanie melioracji nad przepływającą opodal wsi Moszczeniczką. W 1911 roku wybudowano tu niewielki kościół. BRUSKOWO WIELKIE, oddalone od Słupska o 9 km, jest pierwszą dużą wsią na trasie ze Słupska do Darłowa. Wieś położona jest na skraju doliny, którą płynie Moszczeniczką. Rejon ten obfituje w złoża torfu, eksploatowanego w przeszłości na skalę prawie przemysłową. Pierwszą informację Bruskowie odnotowano w dokumentach z roku 1347. Do początków XIX stulecia wieś zamieszkana była przez ludność kaszubską i stanowiła własność królewską. Niemiecki badacz kaszubszczyzny w wydanym na początku XX wieku Słowniku słowińskim podaje nazwę wsi w kaszubskim brzmieniu. W XIX wieku, po ostatecznym osuszeniu Bruskowskich Bagien, nastąpił przestrzenny rozwój wsi. W okresie międzywojennym zajmowano się tu hodowlą bydła owiec. Prócz charakterystycznych zabudowań z muru pruskiego warto zwrócić uwagę także na miejscowy kościół i rosnący obok niego pomnikowy dąb. SWOŁOWO - słynna już stolica Krainy w Kratę leży 2 km na południe od szosy ze Słupska do Postomina, 5 km na zachód od Bruskowa. Przez Swołowo biegnie lokalna droga do Gaci i Zębowa. W 1240 roku Swołowo, zapisane jako Zolow, podarowane zostało przez księcia sławieńskiego, Racibora II, domowi zakonu joannitów w Stawnie. Około roku 1400 joannici wznieśli w Swołowie nieduży, istniejący do dziś kościół. Od 1442 roku wieś była własnością kolejnych rodzin szlacheckich - Bellowów, Schwave'ów i Glasenappów. Od 1732 roku Swołowo, podobnie jak Bruskowo, należało do dóbr królewskich, które już w XV wieku dzierżawiono miejscowym kmieciom. Około 1820 roku nastąpiło ostateczne uwłaszczenie chłopów i dotychczasowi dzierżawcy stali się właścicielami samodzielnych gospodarstw. Do dziś zachował się stary układ przestrzenny wsi - owalnica ze stawem i kościółkiem. Wzdłuż tej owalnicy koncentrycznie roz- lokowane są parcele 15 gospodarstw, do których należą okoliczne grunty. Większość ryglowych budynków ma ponad 150 lat. Jako elementy nośne stosowano głównie drewno dębowe, które ze względu na wytrzymałość i trwałość często wykorzystywano kilkakrotnie. Rozpoczęta przed kilku laty rewitalizacja tej wsi przyniosła już pierwsze efekty - od podstaw odtworzono XVIII-wieczną zagrodę Albrechta z budynkiem mieszkalnym, wewnętrznym dziedzińcem flankowanym przez oborę, stodołę i budynek bramny oraz zlokalizowanym wewnątrz części ogrodowej obiektem zaadaptowanym obecnie na potrzeby karczmy. Od lata 2008 roku zagroda dostępna jest jako główny obiekt przyszłego skansenu Krainy w Kratę. Docelowo muzealnicy planują odtworzenie także budynku wiejskiego minibrowaru z piecem chlebowym i kuźni. Przypuszczalnie na kilku "wolnych parcelach" odbudowane zostaną szachulcowe budynki uratowane przez muzealników z okolicznych miejscowości. Swołowskie muzeum czynne jest przez cały rok. KRZEMIENICĄ położona przy szosie do Postomina, 3 km na zachód od Swotowa, powstała jako folwark w XVII wieku. Tu także zachowało się sporo XIX-wiecznej szachulcowej zabudowy. Atrakcją wsi jest od kilku lat gospodarstwo pszczelarskie "Wędrowna Barć". Jest to jednocześnie kwatera agroturystyczne. Pasiekę można odwiedzić, na miejscu skosztować miodów oraz zapoznać się z pracą pszczelarzy (i pszczół). Sąsiadujące z nią od zachodu MOŻDŻANOWO to dużą zwarta wieś o średniowiecznej metryce, pierwotnie należąca do słupskich norbertanek, a od czasu reformacji będąca dobrem książęcym. W 1782 roku na wzgórzach koło wsi kupiec Liepmann ze Słupska, za zgodą króla pruskiego, założył kopalnię bursztynu, zatrudniając około 100 górników. Mimo ambitnych planów kupiec po kilkunastu latach zbankrutował, ale podziemne złoże zawierające około 6000 ton bursztynu wciąż należy do największych na Pomorzu. W Możdżanowie warto zobaczyć gotycki, częściowo szachulcowy kościół św. Bartłomieja (wewnątrz zachował się barokowy ołtarz i część historycznych witraży, z zewnątrz warto zwrócić uwagę na inskrypcję zachowaną na nośnej belce ściany prezbiterium). We wsi zachował się również szereg XIX-wiecznych obiektów szachulcowych. GAĆ to dawne dobro rycerskie położone 3 km na południe od Swołowa. W przeszłości dobro to należało do Belowów. Dopiero w końcu XIX wieku dziedzic pobliskich Sycewic wykupił Gać i Nosalin od Belowów i stworzył z tych majątków majorat. Ostatnim ordynatem byl tu Wilhelm von Zitzowitz. W Gaci zachował się odnowiony ostatnio XIX-wieczny dwór i park krajobrazowy. W GACI LEŚNEJ - przysiółku położonym na zachód od wsi Gać, w VIII wieku istniało obronne grodzisko. Do dziś zachowały się zarysy grodu oraz cmentarzysko kurhanowe, położone na wzniesieniu wcinającym się w dolinę Moszczeniczki. Na cmentarzysku zobaczyć można około 30 kurhanów, o wysokości do 1,5 metra. Leżący przy drodze z Gaci do Zębowa niewielki REDĘCIN byt w przeszłości również własnością Belowów. Gospodarowali oni tu nieprzerwanie od 1320 roku (kiedy to pojawiła się pierwsza wzmianka o miejscowości) do wiosny 1945 roku. Po wojnie grunty upaństwowiono, a malowniczy dwór Belowów zamieniono w spichlerz. Obiekt szybko popadł w ruinę i został rozebrany. Do dziś zachował się jedynie zapuszczony park dworski. Z Redęcinem sąsiaduje od południa wieś ZĘBOWO. Warto zwrócić uwagę na zabytkowy XV-wieczny kościół z XVI II-wieczną nawą. W okolicach Moszczeniczki wyznaczono ścieżkę przyrodniczą (rowerową i pieszą) łączącą Bierkowo, Bruskowo, Swolowo, Gać i Redęcin. STRZELINO to duża solecka wieś położona 6 km na północ od Słupska. Wzmiankowane już w 1270 roku Strzelino początkowo było dobrem rycerskim, później należało do klasztoru norbertanów z Białoboku, a od czasu reformacji stanowiło folwark miejski Słupska. Na początku XVIII wieku od miasta odkupili je Belo-wowie, a ostatnimi właścicielami w latach 1853-1945 była familia Machów. We wsi warto zobaczyć kościół św. Antoniego oraz zespół pałacowo-parkowy z drugiej połowy XIX stulecia. W jego skład prócz pałacu i parku wchodzą także zabudowania folwarczne (spichlerz i przedwojenne kuźnia, gorzelnia i cielętnik). Leżące 2 km dalej na północ STRZELINKO w przeszłości było folwarkiem Putt-kamerów, a od 1381 roku należało do miasta Słupska. Osada ta nazywana jest przez Kaszubów Małym Strzelinem lub Strzelenkiem. Nad przepływającą na północ od wsi Słupią przez wieki działał młyn Zamełowo. Po spaleniu w roku 1586 młyna zamkowego w Słupsku tu właśnie mielono mąkę ze wszystkich gospodarstw w okolicy Słupska. Funkcjonujący przez ponad 600 lat młyn przed wojną należał do rodziny Zessinów. Niestety, obiekt został rozebrany w 2002 roku. We wsi zachowało się kilka szachulcowych, zabytkowych budynków z końca XIX wieku. Od kilku lat niekwestionowaną atrakcją turystyczną jest tzw. Dolina Charlotty znajdująca się w sąsiadującym ze Strzelinkiem GAŁĘZINOWIE. Trudno jednym słowem ująć co tu jest, bowiem poza obiektami hotelarsko-ga-stronomicznymi działa tu stadnina koni, wypożyczalnia sprzętu pływającego, stawy rybne, minizoo oraz amfiteatr. Dolina rzeczywiście jest urokliwa, a współczesne szachulcowe budynki nawiązują do lokalnej tradycji budowlanej. W amfiteatrze odbywają się cykliczne imprezy, w tym koncerty muzyczne i występy kabaretowe. Goście mogą tu przyjechać także na dłużej, korzystając z zaplecza nowo wybudowanych pomieszczeń pensjonatu resortEt spa. WŁYNKOWO i Włynkówko to dwie rolnicze wsie położone nad Słupią, na zachód od Strzelina i Strzelinka. Dzieje Włynkowa sięgają 1281 roku, kiedy to książę gdański Mściwoj II dziesięcinę z tej wsi przekazał białobockim norber-tanom. Po reformacji Włynkowo i Włynkówko weszły w skład dóbr książąt zachodniopomorskich. Rozwój obu wsi nastąpił po parcelacji gruntów, wówczas już królewskich, w XIX wieku. Jak wspominają dokumenty, w 1894 roku okolicę tę nawiedził huragan o niespotykanej sile, który uszkodził większość domostw we Włynkowie. Dziś w obu wsiach zachowało się blisko 15 zabytkowych budynków mieszkalnych i gospodarczych (szachulcowych). We Włynkówku nad Słupią znajduje się zabytkowy młyn z końca XIX stulecia. SWOCHOWO to nieduża wieś położona po wschodniej stronie doliny Słupi, nieopodal szosy łączącej Słupsk z Wickiem i Łebą. Już w średniowieczu Swo-chowo było majątkiem rycerskim. Należało do Mitzlaffów, Stojentinów i od połowy XIX wieku do Steifensandów. Część swochowskiego majątku stanowił także niewielki folwark Żydzino. Ostatni dziedzic dóbr Friedrich był doskonałym gospodarzem i doprowadził Swochowo do rozkwitu. Niestety, wojna przerwała jego pracę, a w marcu 1945 roku wieś zdobyły wojska radzieckie. Do dziś zachowały się zabudowania zespołu pałacowo-folwarcznego, z pałacem z końca XIX stulecia i niewielkim parkiem. Opodal wsi przetrwał także mały ewangelicki cmentarz. Położone 2 km dalej na północ LUBUCZEWO to także dawny majątek rycerski, wzmiankowany już w 1320 roku. Na początku XVII wieku dobro to krótko należało do księżnej Erdmuty von Croy. Lustaracja z 1784 roku podaje, że prócz folwarku znajdował się tu młyn wodny i 20 gospodarstw kmiecich. W latach 1860-1945 Lubuszewo należało do Braunschweigów, którzy wznieśli zachowany do dziś, murowany, eklektyczny pałacyk. Teraz jest to dom opieki społecznej. KARZCINO leży 1,5 km na północ od Lubuczewa, przy drodze do Rowów. W 1281 roku dobro to książę gdański Mściwoj II podarował norbertanom z Białoboków. W końcu XIV wieku znajdowało się już ono w rękach Mitzlaffów, którzy gospodarowali tu do końca XVIII wieku. W tym czasie podzielone zostało na trzy samodzielne folwarki. Ponownie w jednym ręku znalazły się w latach 1774-1777, gdy od Mitzlaffów wykupił je niejaki Gónther von Góckingh. Wkrótce Karzcino zostało sprzedane Stojentinom, a kolejnymi właścicielami byli Letto-wowie, Sprengerowie, Zitzewitzowie i od 1882 roku Puttkamerowie. Pierwszy z nich - Robert von Puttkamer, był ministrem stanu, a w latach 1891-1899 głównym zarządcą dóbr państwowych na Pomorzu. W 1938 roku karzciński majątek Puttkamerów liczył 1050 ha, w tym 570 ha lasów, i prowadził hodowlę koni, bydła, owiec i świń. Wojska radzieckie zajęły Karzcino w 1945 roku i gospodarowały tu przez ponad 3 lata. Od 1950 roku był to PGR. Zespół pała-cowo-parkowy, usytuowany w południowo-zachodniej części wsi, składa się z ponad stuletniego pałacu i rozległego, choć zniszczonego po wojnie, parku krajobrazowego z licznym starodrzewem. Budynek pałacowy od pewnego czasu jest wystawiony do sprzedaży. JEZIERZYCE i Grąsino, położone 4 km na północny wschód od Słupska (przy linii kolejowej do Gdańska), to historyczny klucz dóbr Puttkamerów. W 1784 roku składały się z folwarku i niedużej wsi włościańskiej. W 1801 roku właściciel Jezierzyc i Grąsina - Karl von Puttkamer, zbankrutował i musiał odsprzedać Jezierzyce. Krótko należały one do radcy kryminalnego, Augusta W. Schulte, od którego odkupili je Puttkamerowie z Wolini koło Wicka. W czasie I wojny światowej nieopodal Jezierzyc powstało lotnisko i baza dla sterowców (zeppelinów). Prócz hangarów była tu także instalacja do produkcji wodoru, budynki obsługi i warsztaty oraz osiedle mieszkaniowe. Przed 1945 rokiem we wsi działały także Zakłady Budowy Samolotów Augusta Stellinga. Do dziś zachował się tu murowany pałac z połowy XIX wieku, przebudowany w 1912 roku, i niewielki park leśny. Wspomniane GRASINO w połowie XIX wieku przeszło w ręce rodziny Deinertów. Część wsi należała do von Duisburgów. Zachował się tu zespół folwarczny i dwór z 1852 roku (nr 29). WIELOGŁOWY leżą4 km na południe od Grąsina, nieco na północ od szosy Słupsk-Lębork. Od średniowiecza był to majątek ziemski, m.in. Belowów i Woytenów. Ostatnią przedwojenną właścicielką była Margarete von Duisburg. W 1887 roku ówcześni właściciele majątku - Kellermanowie - wybudowali tu eklektyczny pałac z wymyślną wieżą. Obiekt został przebudowany w latach 1920-1925. Wokół pałacu zachował się niewielki park oraz kompleks budynków folwarcznych. Majątkiem ziemskim było także WIESZYNO, leżące 1 km na południe od Redzikowa i szosy Słupsk-Gdańsk. Osada ta wzmiankowana była już w 1284 roku i przez stulecia wraz z Redzikowem stanowiła lenno rodziny Woytenów. Zachował się tu nieduży gotycki kościółek z XV wieku (kilkakrotnie przebudowywany) oraz murowany pałac z drugiej połowy XIX wieku. KRĘPA to nieduża wieś, leżąca zaledwie 6 km na południe od Stupska. Dojechać do niej można autobusem miejskim nr 13 lub rowerem, a wytrawny piechur bez problemu dojdzie tutaj z miasta. Na uwagę zasługuje XIX-wieczny pałac oraz dobrze zachowany park dworski. Na zachód od wsi znajduje się najstarszy z rosnących jeszcze w okolicach Słupska dębów, zwany Barcisiem. Przez most nad rzekąGłazicą, po nie istniejącej już linii kolejowej, można się wybrać na spacer do leżącego 3 km dalej na zachód ŁOSłNA. Wieś ta należała od średniowiecza do rodziny Puttkamerów. W okresie międzywojennym tutejsze dobra zostały rozparcelowane, a XIX-wieczny dwór niszczał po wojnie. We wsi w dobrym stanie zachował się ponad pięciohektarowy park podworski z okazami kilkusetletnich buków, grabów i dębów. Tuż nad rzeką znajduje się grobowiec ostatniego z właścicieli, zmarłego w 1929 roku Maksymiliana. WŁosi-nie znajduje się stadnina koni Janada.

ocena 4,7/5 (na podstawie 3 ocen)

Czasem najlepsze wakacje można spędzić w Polsce.
wczasy, atrakcje, Miejscowości, zwiedzanie, Konie, Ustka, zwiedzanie, Spacery, kaszuby, pomorze, Wczasy, Wakacje