Turystyczne Forum Wiedzy

wakacje nad morzem w Polsce

Latarnicy morscy

06 czerwiec 2012r.

KIKUT Zbudowaną z głazów wieżę orientacyjną okoliczny lud nazwał niegdyś mianem "Kiekturm". Rdzeń "kiek", albo według starej pisowni "kyk", pochodzi od słowa "gucke" — spoglądaj. Ze słowem "kiek" łączy się wiele nazw miejscowości pomorskich położonych na wzniesieniach, z których roztacza się daleki widok ". Dawniej w górnych partiach wieży rozmieszczonych było na obwodzie kilka okienek, a nad nimi dach w kształcie piramidy, na rzucie wielokątnym. na szczycie wieży znajdowała się drewniana konstrukcja stawy. W roku 1957 opracowany został przez Biuro Projektów Budownictwa Morskiego w Gdańsku projekt adaptacji wieży na latarnię morską. Konieczność budowy nowej latarni wynikła stąd, że statki żeglujące po Zatoce Pomorskiej na wschód od Świnoujścia pozostawały w zasięgu świecenia tylko jednej, świnoujskiej latarni morskiej. Na tym akwenie nie widać już ani położonej na wschód latarni Niechorze, o zasięgu świecenia 15 Mm, ani też położonej na zachód latarni Greifswałder Oie, o zasięgu 19 Mm. Adaptowana wieża jest okręgła, o wewnętrznej średnicy 3,3 m w podstawie, zbudowana z kamieni polnych. Grubość murów wynosi u dołu 1,1 m, u góry natomiast 0,7 m. Projekt przewidywał podwyższenie wieży o 2,6 m w ten sposób, że wysokość murów, licząc od poziomu terenu do górnej krawędzi podłogi laterny, wynosić miała 12,8 m. Okrągła laterna o pionowych szczeblinach zakończona jest stożkowym dachem. Urządzenia optyczne sprowadzone zostały ze Szwecji. W przyziemiu wieży umieszczono cztery butle z acetylenem dla światła awaryjnego. Latarnia czynna jest od 15 stycznia 1962 roku. Jest to obiekt w pełni zautomatyzowany, a więc bez stałej obsługi na miejscu. W spisach świateł latarnia figuruje jako nie dozorowana. ŚWINOUJŚCIE Świna stanowi środkowe ujście Odry do Bałtyku. U jej ujścia istniał w XII wieku gród słowiański, którego nazwy nie znamy. Gród ten stał widocznie nad samym brzegiem, został bowiem zniszczony przez fale morskie w okresie zimowych burz. Na jego miejscu Słowianie wybudowali, prawdopodobnie w roku 1177, dwa nowe grody, których nazw również nie znamy, a których zadaniem było stworzenie skutecznej zapory przeciw duńskim najeźdźcom. Zostały one jednak zniszczone przez Duńczyków w roku 1184. Słowiańskie państwo Woli-nian utrzymywało wówczas żywe kontakty handlowe z licznymi krajami zamorskimi. Kupcy wolińscy posiadali własne statki, których portem macierzystym był Wolin. Droga do portu wolińskiego wiodła przesmykami Świny. Na wschodnim przedmieściu Świnoujścia — Warszo-wie, w odległości 150 m od szkoły, rośnie potężny dąb szypułkowy, uznany za pomnik przyrody. Według oceny fachowców dąb ten liczy około 500 lat, a jego obwód wynosi 525 cm. Miejscowa ludność nazywa to stare drzewo "dębem latarników". Według przekazywanej z pokolenia na pokolenie legendy, w zamierzchłych czasach pod tym właśnie dębem odpoczywali w wolnych chwilach latarnicy, utrzymujący ogień na latarni morskiej w Chorzelinie, osadzie położonej na północ od Warszowa. Ówczesna latarnia była tylko olbrzymim ogniskiem palonym na wzniesieniu i z daleka widocznym przez żeglarzy. Latarnicy opiekujący się ogniem zbierali bierwiona w pobliskiej dąbrowie. W tych bowiem czasach dzisiejsze Świnoujście zewsząd otoczone było rozległymi lasami dębowymi i cisowymi puszczami, ciągnącymi się na przestrzeni wielu mil. Jak głosi podanie, latarnicy w u-palne dni szukali chłodu w cieniu rozłożystego dębu, który obecnie — ku ich pamięci — nosi takie miano. Od wieku Świna była zapiaszczona. Jej uregulowanie wymagało wielkich nakładów pieniężnych i materiałowych. Szwedzi, sprawujący w latach 1637—1679 władzę na tym obszarze Pomorza, nie kwapili się do tego przedsięwzięcia. Żeglarze szczecińscy wychodzili więc na Bałtyk szlakiem Piany. W roku 1730 rząd pruski przystąpił do regulacji Świny. Prace postępowały powoli i nieudolnie. Efekt był jednak widoczny. W roku 1739 zanotowano trzy statki na wejściu i 12 staków na wyjściu. W kilkanaście lat później, w roku 1755, do portu w Świnoujściu zawinęło 913 statków, a wyszło 1081. Od rozpoczęcia wojny siedmioletniej w 1757 roku notuje się stały spadek liczby statków przyjętych przez port świnoujski. Wiosenne sztormy 1804 roku zapia-szczyły już i tak zaniedbany tor wodny do tego stopnia, że w 1808 roku zanotowano tylko 184 statki na wyjściu i 29 jednostek na wejściu do portu. W celu zwiększenia atrakcyjności portu zorganizowano między innymi służbę pilotową, a tor wodny oznakowano pławami i stawami. Dla zwiększenia bezpieczeństwa żeglugi zapalono również, na wiosnę 1805 roku, latarnię morską. R. Burckhardt określa ją jako Leuchtbude11B. Obiekt wzniesiono z desek i luster na głowicy falochronu wschodniego. W roku 1828 zbudowano na tym samym miejscu liczącą 40 stóp wysokości (12,56 m) stalową latarnię 11?. W roku 1854 rozpoczęto budowę fundamentów pod nową, odpowiadającą wzrastającym wymogom nawigacyjnym, latarnię morską. Latarnia ta rozbłysła po raz pierwszy stałym białym światłem w dniu 1 grudnia 1857 roku. W laternie zainstalowano aparaturę Fresnela I klasy, w której paliły się cztery koncentryczne knoty. Zasięg tego światła, podsycanego olejem rzepakowym, wynosił 24 Mm. Latarnia Świnoujście jest najwyższą latarnią naszego wybrzeża i jedną z najwyższych na świecie — liczy bowiem aż 68 m wysokości. Wieża latarni była pierwotnie budowlą z żółtej licowanej cegły. Obiekt wyrastał jak gdyby z dwupiętrowego budynku mieszkalnego latarników. Do wysokości 22,8 m ośmiokąt wieży miał średnicę 8 m i zakończony był galerią. Powyżej wieża posiadała odsadzkę i zwężała się stopniowo ku górze, by na wysokości górnej galerii osiągnąć średnicę 5,6 m. Ogólny koszt budowy tej latarni wyniósł 60 tys. talarów. Żółta cegła zastosowana jako okładzina wieży okazała się mało odporna na szczególnie ciężkie warunki atmosferyczne. Zwłaszcza w okresie wiosennym zauważono odpadanie zwietrzałej cegły, i to do tego stopnia, że przechodzenie w pobliżu stało się niebezpieczne. Zewnętrzny płaszcz wieży ciągle był naprawiany, a w la-latach 1886 i 1899 przeprowadzono poważniejsze roboty konserwacyjne. Chcąc uniknąć niszczenia murów w głębszych partiach, co łatwo mogło nastąpić przy braku okładziny, zdecydowano się na jej całkowitą wymianę. Wybór odpowiedniej cegły poprzedziły kilkuletnie próby. Kilka różnych gatunków cegły, skądinąd znanych już jako doskonałych, zostało doświadczalnie wmurowanych w korpus wieży. W obliczu warunków atmosferycznych Świnoujścia nie wszystkie zdały ciężki egzamin, Ostatecznie wybór padł na cegłę klinkierową, również żółtą, z fabryki Skromberga w Szwecji, oraz na czerwony klinkier z cegielni z Zastrow. Niektóre elementy gzymsu wykonano z ciosów granitowych. Roboty remontowe przeprowadzono w latach 1902— —1903. Wokół wieży ustawiono na całej jej wysokości silne drewniane rusztowanie. Największe zniszczenia płaszcza nastąpiły od strony zachodniej i południowo--zachodniej. Po odkuciu starej okładziny przystąpiono do murowania nowego płaszcza o grubości 1/2 cegły, łącząc nowy mur ze starym za pomocą licznych zazębień. Ponieważ z obserwacji wynikało, że cegły na krawędziach ośmiokąta były szczególnie zwietrzałe, zmieniono przekrój wieży na kołowy. Również dolny człon zmienił swój dotychczasowy zewnętrzny wygląd, przechodząc z kwadratu w ośmiokąt. Całkowity koszt remontu płaszcza wieży i budynku latarników wyniósł 79,5 tys. marek 118. W tej postaci] budowla przetrwała do II wojny światowej. W dniu 12 marca 1945 roku lotnictwo alianckie dokonało nalotu bombowego na Świnoujście. Bomby, które spadły w pobliżu, spowodowały, że wieża, latarni popękała. W grudniu 1954 roku latarnia została przejęta przez administrację polską od władz radzieckich. W roku 1959 ekipa remontowa wykonała zastrzyki cementowe pod ciśnieniem, zespalając popękane mury budowli.

ocena 4,7/5 (na podstawie 3 ocen)

Czasem najlepsze wakacje można spędzić w Polsce.
morze, nad morzem, latarnia morska